Nazwiska od nazw zwierząt

Gdy obecnie mówimy o kimś, że jest zwinny jak kot, mądry jak sowa albo uparty jak osioł, działa to na naszą wyobraźnię i pozwala lepiej zrozumieć natężenie danej cechy u kogoś. Podobnie w przeszłości ludzie wybierali sobie zwierzę o cechach, które były dla nich ważne i z czasem nazwa tego zwierzęcia stawała się nazwiskiem.

Kot, Ryś, Wilk, Wróbel, Lis, Lew, Baranowski, Zięba, Sokołowski, Gawron, Mucha, Sikorski, Orłoś, Gąsiorowski, Kaczorowski… długo by wymieniać. Swoją drogą ciekawe, że najwięcej przypomniało mi się nazwisk pochodzących od ptaków. Może ze względu na ich bogactwo i różnorodność w Polsce?